Nie ma przypadków, są tylko znaki.
Zakładki:
Moja książka, bo sam ją napisałem.

Jak zostac milionerem w 24 godziny
Zaglądam
Locations of visitors to this page Pagerank dla www.lonegunman.blox.pl
Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
View blog authority
visited 28 states (12.4%)
Create your own visited map of The World or website vertaling duits?
czwartek, 02 czerwca 2011
Ogórki zemstą miesożerców

Nasz kraj jest podzielony. Na tych, którzy noszą moherowe berety i na tych, którzy noszą poszetki. Na tych, którzy wierzą w Pana Boga i na tych, którzy wierzą w Unię Europejską i kara ich nie minie. Na tych, którzy słyszą wystrzały na filmie ze Smoleńska i na tych, którzy wznosza ręce do góry i mowią: aj waj, wielkie mi mecyje.  Na tych, którzy umrą po zjedzeniu zagrypionej świni i na tych, którzy umrą po zjedzeniu ogórków, które hiszpański wieśniak posadził w swojej wygódce. Na tych, którzy ogladają Kiepskich i tych, którzy oglądają Rodzinkę.pl. 

Według wizji Polsatu, Polska to kraj wąsaczy, żywiących się tanim piwem, walczących z sąsiadami o papier toaletowy i mających kontakt z kulturą jedynie bakteryjną. Według drugiej strony (czyli reżimowego TVNu i TVP), przeciętna polska rodzina ma SUVa, domek pod miastem, Xboxa kinect, brak alergii na product placement  i dylemat, czy pojechać na wakacje do Chorwacji, czy Norwegii.  W tej wizji patrzymy na wanabee Polskę, w dosyć jednak dramatyczny sposób ograniczoną do maksimum pięciu planów zdjęciowych. W doskonały sposób prezentacje tej Polski oponował koncern ITI, produkując całą masę nieodróżnialnych od siebie komedii romantycznych, przy czym za komediowe uchodzi użycie słowa "qurwa", a za romantyczne - ubranie głównej bohaterki w pończochy. Życie warszawiaków (oczywiście) toczy się bądź to w bazie głównej Agory przy ul. Czerskiej, bądź to przy Rodzie ONZ 1, wszyscy bohaterowie jedżą ta samą marką samochodów, słuchają radia RMF, a po to by zbratać sie z ludem i wchłonąć jego mądrość, wyjeżdżają w góry i upijają się bimbrem z góralami.

Produkcje takie są zwykle po prostu długimi reklamami, przerywanymi krótszymi reklamami, skierowanymi do wąskiej, ale atrakcyjnej dla reklamodawców, dobrze sfokusowanej grupy docelowej wanabeesów, którzy po  ich obejrzeniu powinni kupić przedstawione w filmie samochody i włączyć radio RMF. Wczoraj na przykład obejrzałem spełniający te kryteria film "Och, Karol 2", który wypalił mi na siatkówce obraz przeraźliwie chudej Małgorzaty Foremniak z biczem w zębach.

Nie, żebym wolał od razu wąsaczy z piwem, ale zawsze na szczęście pozostaje Family Guy.         

11:31, lonegunman
Link Komentarze (11) »