Nie ma przypadków, są tylko znaki.
Locations of visitors to this page Pagerank dla www.lonegunman.blox.pl
Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
View blog authority
visited 28 states (12.4%)
Create your own visited map of The World or website vertaling duits?
Blog > Komentarze do wpisu
Rzadko spotykany na tym blogu praktyczny poradnik. Jak pojechać na wakacje do USA. cz. I

USA nie sa popularną wśród rodaków tzw. destynacją wakacyjną, a szkoda, bo mają tam największe dziury w ziemi i Taco Bell, a poza tym wyjazd do Stanów jest kwestią patriotyczną. Im więcej dolarów zostawimy w Taco Bell, tym większe szanse na zniesienie wiz, żebyśmy mogli zostawić jeszcze więcej dolarów.

Z tymi dolarami to ciekawa sprawa, bo na fali obaw o ostateczny upadek amerykańskiego imperium ich wartość  gwałtownie wzrosła, co nie jest jakoś logicznie wytłumaczalne, za to doskonale wpisuje się w tradycję rzucania mi kłód pod nogi przez los. Na tej samej zasadzie zostałem zmoczony przez deszcz na pustyniach Utah, a 11 godzin lotu do Ameryki spędziłem z jakimś gościem leżącym mi na kolanach.  W całym samolocie typu Boeing 747 był tylko jeden taki wredny kretyn i siedział akurat przede mną. To zresztą pewien powtarzający się rytuał - kiedy tylko wchodzę do samolotu, człowiek przede mną rozkłada fotel do pozycji leżącej. Zastanawiam się nawet, czy to zawsze nie jest ten sam facet, podążający za mną w każdą podróż lotniczą w zemście za jakąś niewyobrażalną zbrodnię, którą popełniłem w innym wcieleniu.       

Udając się na wypoczynek do USA potrzebujemy wizy i biletu samolotowego. Co prawda, możemy popłynąć statkiem lub nawet spróbować podróży samochodem przez Syberię do Cieśniny Beringa, ale nic jednak nie zastąpi tych kilkunastu godzin spędzonych w wyziewach ciał naszych współpasażerów, przy spadającym poziomie tlenu.

Zakup biletu jest najboleśniejszym wydatkiem, który pewnie można zmniejszyć lecąc z Berlina, szukając pomyłek w komputerowych systemach rezerwacji, czy rozbijając podróż na 12 etapów i korzystając z takich linii jak Air Afghanistan, czy Kyrgystan Airways. Ja jednak wybrałem najprostszą opcję i kupiłem bilet w okienku, co kosztowało ok. 2,5 tys złotych (British Airways), ale dzięki temu mogłem się napić dobrej herbaty (moja prośba o cytrynę wywołała powszechne zgorszenie, zarówno wśród obsługi, jak i współpasażerów).

Początkowo miałem nadzieję kupić bilet za mile w programie Miles-and-More, co jedynie świadczy o mojej naiwności. Ponieważ nie miałbym szans otrzymania wystarczającej liczby mil za samo latanie, już jakiś czas temu postarałam się o kartę kredytową Citi-LOT. Za 5 złotych zakupów dostaję 1 milę lotu i w dodatku mile te nie przepadają po roku (jak to zwykle bywa w programach frequent flyer). Mogłoby sie wydawać, że to niezły deal, gdyby nie fakt, że po trzech latach płacenia kartą nawet za bułkę w sklepie, zgromadziłem około 80 tysięcy mil (co, gdyby pojęcie "mila" brać literalnie, powinno pozwolić mi oblecieć Ziemię dookola prawie trzy razy), a koszt biletu do LA właśnie podniesiono do 170 tysięcy. Pewnie gdybym kupił kartą całego Beinga, to akurat by wystarczyło. Podsumowując, system znowu wygrał. W ramach zemsty mogłem jedynie zabrać z samolotu nadprzydziałową pastę do zębów.  

Największe dziury w ziemi i największe skały z dziurką w środku. Arches National Park.

W następnym odcinku:  jak batoniki energetyczne pozwolą Ci poznać ciężki los Meksykanów i czy warto wykupić OC na milion dolarów.           

czwartek, 15 września 2011, lonegunman

Polecane wpisy

  • Chiński obrazek

    W zamierzchłej przeszłości można było kupić od zaprzyjaźnionego marynarza chińskiobrazek, na którym, dzięki wyrafinowanym chińskim trickom z lampkami choinkowym

  • Prometeusz

    Film okazał się znacznie lepszy niż zapowiedzi w Gazecie Wyborczej, co jest bardzo dziwne, bo GW zwykle ma przecież rację. Z dużą ulgą stwierdziłem, że Scotta n

  • Szczęki

    Rozpakowanie prezentów i zabawa nimi zajęła dzieciakom tradycyjne 6 minut. Po tym czasie mogłem jużprzejąć kontrolę nad podchoinkowymi zakupami.Zajęły mnie przy

  • Perfumy. Stulecie zapachów Lizzie Ostrom

    Każdy flakon perfum, oprócz charakterystycznego zapachu, kryje w sobie historię – o wizjonerach, którzy je stworzyli; o fenomenalnych i śmiałych kampaniac

  • Kochaj Regina Brett

    Ta książka nie jest dla każdego. Napisałam ją z myślą o tych, którzy zostali zranieni albo kochają zranionych, ale i dla tych, którzy są nieświadomi własnych ra

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/09/15 20:17:14
No, dolarki poszły w górę aż miło! Faktycznie musiałeś zostawić w tych Stanach dużo kasy, bo już coś dziś w radiu przebąkiwali o zniesieniu wiz.
-
Gość: Emmanuel Goldstein, *.szczecin.mm.pl
2011/09/15 23:24:09
już w ojczyźnie? 3 października ma spotkanie z panem konsulem w warszawie. spotkajmy sie jak już ochłonę.
PS. mam nadzieje, że z tym zniesieniem wiz to plotka. nie chciałbym, żeby jakieś polaczki mi się zwaliły.
-
2011/09/16 21:22:13
anjalii: Wrociłem, wiec teraz będą już tylko spadki.
Golda Meir: przekaz pozdrowienia panu konsulowi.
-
tranikowa
2011/09/16 21:54:38
mialam nie komentowac, ale skomentuje bo troche sie nudze.
naprawde az tyle trzeba miec punktow zeby kupic sobie bilet lotniczy? żenua. u mnie wystarczy 50 tysiecy. mozesz teraz te mile jakos wymienic na jakies inne punkty?
nie napisales o najwazniejszym- co ogladales w samolocie? puszczali cos fajnego?
-
2011/09/17 11:36:36
Hanne i Source code. Ten drugi nawet fajny, gdyby wycieli ostatnie 10 minut.
-
Gość: Tranikowa, *.81-166-168.customer.lyse.net
2011/09/17 22:50:47
Zgadzam sie co do drugiego. Hanne ogladalam dzisiaj. Nawet podobał mi sie ten film tylko, ze zakończenie takie troche nie teges.
-
2011/09/17 23:08:49
I nie wiadomo, co sie stalo z ta sympatyczna hippisowska rodzina. Non-violence chyba się im nie sprawdzil. Ale NRDowiec w dresie byl zabawny.
-
leniuch102
2011/09/24 09:36:57
80 tys. mil x 5 złotych = 400 tys. złotych podzielone przez 3 lata = 133 tys bułek rocznie (duuuuuuużych, po zecie).
Ja pierdolę, nie zmieścisz się w Wielkim Kanionie.
-
2011/09/25 16:41:33
Na karte kupuje bulki oraz aston martiny. Kilka mil zarobilem takze uczciwie, latajac samolotem. Jest tez kilka innych sposobow dostania mil - mozna zastosowac piramide finansowa, wciagajac do networku znajomych (1000 mil od lebka) albo np. piszac recenzje do tripadvisor.com.
-
Gość: Tranikowa, *.81-166-168.customer.lyse.net
2011/09/25 22:16:17
Bardzo lubię komcie leniucha.