Nie ma przypadków, są tylko znaki.
Locations of visitors to this page Pagerank dla www.lonegunman.blox.pl
Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
View blog authority
visited 28 states (12.4%)
Create your own visited map of The World or website vertaling duits?
Blog > Komentarze do wpisu
Wielki finał

Na pewno przebieracie nóżkami na kontynuację poprzedniej notki. Jeżeli nie przebieracie, to przeczytajcie ją i zacznijcie przebierać.

1. Podaj numer składający się z dwóch parzystych, ale różnych cyfr z zakresu 50-100.

Nie widzę całkiem wyraźnie, przekaz telepatyczny jest nieco zakłócany przez minusowe temperatury, ale wydaje mi się, że to będzie  68.

2. Podaj pierwszy numer jaki przychodzi Ci do głowy z zakresu 1-1000. 

Moja tabliczka quija podpowiada, że będzie to 333.

3. Podaj pierwszą przychodząca Ci do głowy cyfrę z zakresu 1-10.

W fusach z kawy wyraźnie dostrzegam 7.

4. Podaj numer z zakresu pomiędzy 50 a 100, składający sie z dwóch różnych, nieparzystych cyfr.

Mój astralny awatar podpowiada mi, że będzie to 35 lub 37.

Oczywiście powyższe odpowiedzi nie mają nic wspólnego z telepatią ani parapsychologią, a już bardziej z Familiadą. Poza jednym eksperymentem, w którym królicza mama umieszczona na łodzi podwodnej przerywała gryzienie marchewki, w momencie gdy 500 kilometrów dalej ukręcano główki jej potomstwu (serio, amerykańscy militaryści przeprowadzili taki eksperyment, rosyjscy pewnie też, tyle, że wykorzystując populację jakieś syberyjskiej wioski), nie mamy żadnych dowodów na istnienie telepatii.

Specyfika naszego mózgu powoduje jednak, iż takie a nie inne odpowiedzi są wybierane przez większość populacji. Więc jeżeli takich właśnie odpowiedzi udzieliliście, to sorki, jesteście zupełnie tacy sami jak reszta ludzkości. Świadomość bycia mentalnym klonem musi być dołująca.

Jeżeli udzieliliście innych odpowiedzi, to jesteście dziwolągami, wybrykami natury i nijak nie mieścicie się w normie. Nie potrzebujemy tutaj takich, wracajcie na Marsa albo jakaś inną paskudną planete, z której przybyliście.   

Trochę inaczej sprawy się mają z dwoma ostatnimi zadaniami. Pierwsze z nich: "Dodaj 400 do 3 ostatnich cyfr w telefonie", jest tzw. kotwicą, wpływająca (przynajmniej w teorii) na odpowiedź na pytanie o zakończenie podbojów Attyli. Zdzwiłbym się, gdyby ktoś pamietał tę datę (nie potrzebujemy tu takich, wracajcie na Marsa), ale jest to rok 451. Jednak im mniejsza suma z działania 5, tym wcześniejszy rok podawany w odpowiedzi. W praktyce ciężko będzie to sprawdzić, więc musicie  mi wierzyć na słowo. Jajogłowi stwierdzili, że jeżeli suma z dodania 400 do ostatnich cyfr telefonu wynosi mniej niz 600, to daty podawane w drugim zadaniu zwykle oscylują wokół w roku 600, a jeżeli więcej niż 1200, to podawana data rośnie do ok. 970 roku. Może to trochę skomplikowane, ale dokładnie na takiej zasadzie działają wyprzedaże sklepowe. Cena podstawowa to kotwica, do której odnosimy się przy decyzji o zakupie towaru po obniżce. Krótko mówiąc, jeżeli towar został przeceniony o 70% i kosztuje 100 zł, to chętniej go kupimy niż ten sam towar przeceniony o 10%, mimo, iż jego cena nadal będzie wynosić 100 zł. Zależność niby banalna, ale umiejętnie wykorzystana, może się przydać w życiu. Jeżeli chcemy na przykłade prosić o podwyżkę, należy zacząć od luźnej rozmowy o wysokości ostatniej wygranej w totka albo - i to uczyni Was mistrzami psychomanipulacji - o jakichkolwiek innych liczbach, które będą stanowiły kotwice dla Waszej prośby. Niech to będzie panująca obecnie temperatury lub wielkości złowionej przez Was ryby. Jeżeli np. chcecie dostać podwyżkę o 100 złotych, trzeba wspomnieć o złowionym niedawno szczupaku o długości 150 cm, a jezeli podwyżkę o 5%, to o 10 stopniowym mrozie panującym w Waszym ogródku. Należy unikać jednak słowa "minus", bo to może zakotwiczyć szefa w przekonaniu o konieczności redukcji kosztów.      

wtorek, 12 stycznia 2010, lonegunman

Polecane wpisy

  • Chiński obrazek

    W zamierzchłej przeszłości można było kupić od zaprzyjaźnionego marynarza chińskiobrazek, na którym, dzięki wyrafinowanym chińskim trickom z lampkami choinkowym

  • Prometeusz

    Film okazał się znacznie lepszy niż zapowiedzi w Gazecie Wyborczej, co jest bardzo dziwne, bo GW zwykle ma przecież rację. Z dużą ulgą stwierdziłem, że Scotta n

  • Szczęki

    Rozpakowanie prezentów i zabawa nimi zajęła dzieciakom tradycyjne 6 minut. Po tym czasie mogłem jużprzejąć kontrolę nad podchoinkowymi zakupami.Zajęły mnie przy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
leniuch102
2010/01/12 19:12:54
no dobra, z 68 trafiłeś.
ZADOWOLONY!!??
-
lonegunman
2010/01/13 12:59:32
Czyli mam 25% celnosc trafien, czy to bylo jedyne pytanie na ktore odpowiedziales?
Chyba juz sie zwierzalem, ze tak naprawde to chcialbym zostac stand-up-er- opowiadac zarty, zonglowac nozami i uskuteczniac magiczne sztuczki - a to odgadnac jakas liczbe, a to krolika wyciagnac z kapelusza. Powstrzymuje mnie jedynie swiadomosc, ze nikt nie bedzie sie smial z moich dowcipow, przez co sie zdenerwuje sie i podczas zonglowania nozem niechcacy obetne lepek krolikowi.
-
2010/01/13 18:00:20
w kwestii formalnej, o ile pamietam to ja bylem od zonglowania nozami
-
hjuston
2010/01/13 23:36:12
ja tez znam taki test. test zgadnij ile gumiak ofiarowal na ofiary trzesienia ziemi na haiti i w ogole na jakiekolwiek ofiary. it goes like this: pomysl sobie liczbe z zakresu 1-9 i pomnoz ja razy 100. przekresl dwie pierwsze cyfry i juz masz wynik zgodny z prawda.
-
lonegunman
2010/01/14 08:56:42
trudny: taa...pamietam. Dobra, ja bede opowiadal dowcipy i stepowal, a ty bedziesz obcinal lepki krolikom.
hju: rozumiem, ze wlasnie wyruszasz z pomoca humanitarna na Haiti? Sluchalas Pata Robertsona? Swoja droga - Brat i Angelina dali na Haiti 1/3 tego co cala Unia Europejska.
-
hjuston
2010/01/14 13:32:44
ja nie. to ty jestes milionerem. ale tescik niezly- musisz przyznac.
ogladalam ostatnio program o odbudowie NO i tam brat i angelina dali sporo.
-
hjuston
2010/01/15 00:55:43
tam- czyli na ta odbudowe. zalamac sie mozna tym moim ostatnim zdaniem.
-
lonegunman
2010/01/15 09:04:29
tak samo jak tescikiem....
-
hjuston
2010/01/15 13:53:40
zaraz emailem przesle ci lepszy. tym to sie dopiero zalamiesz.
-
Gość: Max Koluszky, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/13 17:33:05
Jestem dziwolągiem.