Nie ma przypadków, są tylko znaki.
Locations of visitors to this page Pagerank dla www.lonegunman.blox.pl
Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
View blog authority
visited 28 states (12.4%)
Create your own visited map of The World or website vertaling duits?
Blog > Komentarze do wpisu
Tough guys wear black

Twardzi i źli. Ze względu na ograniczone zaufanie do inteligencji widzów, od pradziejów kinematografii, czarne charaktery nosiły czarne kapelusze (off topic: obecnie łatwiej ich rozpoznać po tym, że używają pecetów, zamiast apple'ów. Notabene, to jakiś hollywódzko-jobowski spisek - czy widzieliście kiedyś w kinie, żeby bad guy używał ipoda? Jeżeli w ogóle słucha muzyki, to albo z jakiegoś Sony albo ze spatynowanego gramofonu - jak Lecter).  Czarny jest postrzegany jako kolor śmierci i zła prawie w każdym zakątku świata.

Badania przeprowadzone w Stanach pokazują, iż wystarczy, aby połowa stroju hokeisty lub futbolisty (chodzi oczywiście o futbol amerykański, chociaż nie ma to akurat wielkiego znaczenia) była czarna, aby jego wygląd został uznany za "agresywny" lub "zły". To z kolei przekłada się na ocenę zachowania takich zawodników. 

Grupie profesjonalnych sędziów sportowych pokazano taśmę wideo ukazującą ten sam zespół futbolowy. Jedna grupa sędziów ogladała zespół ubrany na czarno, a druga na biało. Sędziowie oglądający "czarną" wersje uznali ją za znacznie bardziej agresywną, od tych, którzy oglądali wersję "białą". Ci pierwsi wychwycili także więcej sytuacji zasługujących na ukaranie. Wyniki tego badania zbieżne są z danymi historycznymi za ostatnie 20 lat,  które pokazują, iż w hokeju i futbolu, członkowie drużyn noszących czarne stroje karani byli częściej niż zawodnicy ubrani "mniej agresywnie". Podobne badania przeprowadzono również dla koloru czerwonego.

Najprostsza konkluzja z powyższej notki jest taka, że Gołota powinien ubierać się na różowo, co zapewne pomogłoby mu w karierze. Konkluzja w duchu politycznej poprawności ostrzegałaby nas przed uprzedzeniami wynikającymi z wyuczonych lub genetycznych nawyków przypisywania określonych cech, neutralnym z natury kolorom. Byłaby to konkluzja tyleż budująca, co fałszywa. Całe nasze życie zbudowane jest na - zwykle nieuświadomionych - założeniach. Czasami prowadzą one do całkowicie nieracjonalnych zachowań (patrz świńska grypa), bez nich jednak  nie moglibyśmy funkcjonować (gdybym codziennie sprawdzał palcem, czy woda wrze, bo osiągnęła 100 stopni, czy też nastapił gwałtowny spadek ciśnienia atmosferycznego, to prawdopodobnie miałbym później kłopoty z utrzymaniem kubka herbaty w rękach). Skoro czarny kolor postrzegany jest jako agresywny, to nie tylko przez postronnego obserwatora, ale także przez osobę tkwiącą w tym stroju. A to zapewne powoduje, iż STAJE się ona BARDZIEJ agresywna. Jeżeli zatem w ciemnej uliczce stajesz oko w oko z facetem w czerni, to uciekaj szybciej, niż gdyby ten człowiek ubrany był w pastele. Chyba, że to ksiądz. Chyba, że jesteś Nergalem. Wtedy też zwiewaj. 

            

piątek, 22 stycznia 2010, lonegunman

Komentarze
Gość: Hjuston, adsl-75-53-194-174.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2010/01/22 14:55:50
Jak sie zobaczy ksiedza czy zakonnice to tez trzeba uciekac?
-
2010/01/23 09:16:18
nie doczytalas do konca!? Ja ci mowie - ogranicz picie! Nie wiecej niz pol metra piwa dziennie!
-
2010/01/23 13:51:59
wczoraj tego chyba, ze ksiadz nie bylo. jak babcie kocham.
-
2010/01/23 14:10:49
taa....
-
2010/01/24 17:42:56
Zasadniczo nie zgadzam się z myślą przewodnią notki. Jeśli ktoś GOTUJE wodę na herbatę, usuwając z niej tym samym większość tlenu i rujnując smak herbaty - nie zasługuje na nią i ręka sięgająca po kubek powinna zostać mu odcięta.

-
2010/01/24 17:47:45
strasznie wypindrzone masz ostatnio te notki. jęśli zamierzasz uścibolić z nich kolejną książkę, to radzę sprawdzić "warunki korzystania z platformy blox.pl".
Może się okazać, że właścicielem "twoich" pomysłów jest już Agora SA i bez sutego opłacenia się Michnikowi z książki będą nici.
buahahaha!
-
2010/01/24 21:01:34
nie napisałem, ze gotuje wode na herbatę. Lubie sie kapac w przegotowanej wodzie. Nie, no sam widze, ze slabe te notki, ale jestem juz powaznym czlowiekiem zajmujacym sie powaznym tematami (ale przynajmniej nie wlamami na konta pocztowe). Moze nawet napisze kiedys o globalnym ociepleniu. A Agorze moge odpalic te 50% zyskow, slabo ostatnio ciagna, a mnie 100 zlotych nie zbawi.
-
2010/01/24 21:09:35
Kapie sie w przegotowanej wodzie popijac herbatę zrobiona z niegotujacej sie wody. Twoja dedukcja łaczaca gotowanie z herbatą była oparta na fałszywych założeniach wynikajacych z wrodzonych (genetycznych) lub wyuczonych (srodowiskowych) uprzedzen.
-
2010/01/24 21:52:18
@lonegunman: "nie napisałem, ze gotuje wode na herbatę. " [...] "Twoja dedukcja łaczaca gotowanie z herbatą była oparta na fałszywych założeniach wynikajacych z wrodzonych (genetycznych) lub wyuczonych (srodowiskowych) uprzedzen. "

Twoja dedukcja łaczaca postulat obcięcia ręki sięgającej po sprofanowaną gotowaniem herbatę z obcięciem Twojej ręki była oparta na fałszywych założeniach wynikajacych z wrodzonych (genetycznych) lub wyuczonych (srodowiskowych) uprzedzen.
Generalnie uważam gości gotujących herbatę za niegodnych górnych kończyn i jest to opinia samonośna, paralelna do treści notki, odnosząca się do niej warunkowo i tylko w przypadku, gdyby hipotetyczna woda została zużyta do czegoś jeszcze niż normalna kąpiel w przegotowanej wodzie.

"Nie, no sam widze, ze slabe te notki"
nie napisałem, ze słabe, "wypindrzone" to przaśny, ale jednak komplement.
Wyjaśniam: to świetna notka, dobra na tyle, by - jeśli utrzymasz - piszę to bez ironii - ten wysoki pozom w przyszłości, nie zagrozisz mi w rozpoczętym właśnie marszu do pierwszej setki, którą zamierzam osiągnąć w miesiąc dzięki poruszaniu tematów dużo mniej oryginalnych, za to zgodnych z Duchem Czasu ( www.google.com/intl/pl/press/zeitgeist2009/regional.html#poland )
-
2010/01/26 21:35:10
Zostalem poglaskany i skopany w ramach jednego zdania. Dziwne uczucie. A huston mowi, ze konkurowanie z toba nie ma sensu, bo MASZ CHODY.